Na pozór wszystko wygląda w porządku, bo podjąłeś/aś nową rolę, panujesz nad sytuacją i złożyłeś/aś plan działania, a zespół i zarząd widzą osobę, która dobrze to przyjęła. W środku toczy się jednak coś zupełnie innego: napięcie, które nie mija, natrętne myśli o tym, co się stało albo co się jeszcze zmieni, oraz poczucie, że grunt wciąż się rusza, mimo że formalnie sytuacja jest już ustabilizowana.
Liderzy w takim stanie często oskarżają się o słabość charakteru albo brak elastyczności, choć w rzeczywistości mierzą się z czymś zupełnie innym – to zaburzeniem adaptacyjne, czyli reakcja psychiki na zmianę, która przekroczyła jej aktualną zdolność do przetworzenia i która bez odpowiedniej pracy potrafi utrzymywać się miesiącami, blokując przy tym decyzje, jakie i tak trzeba w końcu podjąć.
Psychoterapia w tym przypadku nie polega na przyspieszaniu procesu adaptacji ani na dawaniu rad w stylu „podejdź do tego pozytywnie”, tylko na wspólnym odkrywaniu, co konkretnie zablokowało naturalny proces przystosowania.
Pracujemy nad:
Dla Ciebie, jeśli:
Coaching zakłada, że masz zasoby potrzebne do przejścia przez zmianę i wystarczy Ci tylko dobry plan działania, natomiast zaburzenie adaptacyjne pojawia się właśnie wtedy, gdy te zasoby zostały chwilowo przeciążone, więc problem nie leży w braku strategii, tylko w tym, co dzieje się w środku. Dopóki tego nie przepracujesz, każdy plan będzie budowany na niestabilnym gruncie.
Pierwsza sesja to rozmowa bez zobowiązań, podczas której sprawdzamy razem, czy i jak mogę Ci pomóc.